Na narty do Gruzji Możliwość komentowania Na narty do Gruzji została wyłączona

na narty do gruzji

Myśląc o wypadzie narciarskim, mamy zwykle na uwadze wyprawę w Alpy lub nasze polskie góry. Tymczasem także w nieco bardziej egzotycznych destynacjach znajduje się wiele atrakcji dla maniaków białego szaleństwa. W serii artykułów spróbujemy omówić pokrótce co ciekawsze z nich. Najpierw niech na celownik pójdzie Gruzja!

Gruzja narciarstwem stoi

Gruzja nie jest rzadkim celem naszych eskapad. Zdaje się, że trend ten nie słabnie, a wręcz z roku na rok rośnie. Nic dziwnego, wiele rzeczy nas tam przyciąga. Gruzini to przeważnie serdeczni ludzie, którzy słyną z gościnności, poza tym mimo że znajdują się dość daleko od nas, są nam bliscy kulturowo, m.in. ze względu na wyznawany katolicyzm. Poza tym kraj ten kojarzy nam się z wyborną kuchnią, w której zresztą możemy posmakować w niemal każdym większym polskim mieście. Kolejny atut Gruzji to malowniczość terenów. Mamy tu wszystko od morza po góry, i to dość wysokie. Stąd też wielu miłośników przyrody, włącznie z ornitologami, lubi odwiedzać ten kraj.

Nie zapominajmy jeszcze o cenie. Nie tak znów wiele przyjdzie nam zapłacić, a w zamian otrzymamy naprawdę wiele.

Dotyczy to również wypraw narciarskich Jak wiemy, sport ten nie należy do najtańszych, nawet jeżeli uprawiamy go rekreacyjnie. Gruzińskie ośrodki nie wymagają od nas, byśmy mieli wypchane portfele, co dla podróżników uwzględniających czynniki ekonomiczne stanowić będzie spory plus. Przykładowo za noc spędzoną w Gudauri, kaukaski kurorcie narciarskim, przyjdzie nam zapłacić jakieś 15-30 euro, co nie jest zbyt wygórowaną kwotą.

Warunki sprzyjające narciarstwu

Jednak cena to nie wszystko, wiadomo. Liczą się również warunki. A te sprzyjają narciarstwu. Mały Kaukaz, który właściwie znajduje się na wyżynie armeńskiej, często śnieży, m.in. ze względu na pobliże Morza Czarnego. Z kolei Wielki Kaukaz zapewni nam zdecydowanie dłuższy sezon narciarski, a także okazalsze widoki. Choć z drugiej strony również większe tłumy turystów, co nie każdemu przypadnie do gustu, szczególnie samotnikom.

Wspomniany ośrodek Gudauri jest dla każego, od amatorów po średniozaawansowanych a na mistrzach nart kończąc. Dla tych pierwszych jest szkoła narciarska zapewniająca anglojęzycznych szkoleniowców.

Z kolei Mestia zachwyca nas swoją unikalnością. To są tereny zamieszkujące przez mniejszość etniczną, która od lat kultywuje swoje obyczaje.

Natomiast dla narciarzy z dziećmi jest Bakuriani.

Godnych polecenia miejsc w Gruzji jest zdecydowanie więcej, a przynajmniej niektóre z nich zasługują na osobne omówienie.

Poprzedni artykułNastepny artykuł